Artykuł Bielizna

2012-01-30

Wysoka moda inspiruje się fetyszem

0

Od kilku sezonów obserwujemy coraz większy wzrost popularności super niegrzecznej bielizny. W świecie mody pojawia się coraz więcej nawiązań już nie tylko do burleski, ale też do nieco mrocznego fetyszu i praktyk Sado-Maso. Na czele tego trendu stoją światowej sławy marki, jak Marlies Dekkers, Lascivious, Bordelle, Maison Close czy Mint Siren.

Możemy się zastanawiać, skąd taka popularność tego typu bielizny? Odpowiedź nie jest łatwa, ale możemy zakładać, że w praktycznie każdym człowieku kryje się ta pierwiastek perwersji, mroczniejsza część duszy. Już Freud wspominał, że światem rządzą dwa popędy Eros i Tanatos, czyli popęd seksualny oraz popęd śmierci. Kultura BDSM (Bondage & Discipline Sadism & Masochizm) jest chyba najpełniejszym tego wyrazem. Zawsze związana jest ona z dwoma płaszczyznami – dominacji i poddania, co dzieje się oczywiście za obopólną zgodą. Charakterystycznym dla tego zjawiska jest właśnie strój, który jest tutaj pewnego rodzaju kodem. W strojach Sado - Maso zobaczymy takie elementy jak paski, skóra, ćwieki, klamerki i inne metalowe elementy. Tworzą one zazwyczaj skomplikowane konstrukcje, oplatające ciało, z licznymi wycięciami. Strój ma jasno pokazywać przez to ograniczenie i zniewolenie.

  • Wysoka moda inspiruje się fetyszem - 2

Wysoka moda chętnie korzysta z perwersyjnych elementów stroju BDSM, tworząc zupełnie nowe spojrzenie na fetyszystyczną bieliznę. Staje się ona bardziej wyrafinowana, chociaż nadal wyzywająca i bezwstydna. Przykładem mogą być chociażby wycięcia w biustonoszach Marlies Dekker, które nie odsłaniają jak w klasycznej wersji fetyszystycznej całych piersi, a jedynie ich część. Doskonałym przykładem kalki elementów bielizny BDSM w połączeniu z nienagannym designem są produkty marki Bordelle. Od razu widać, że intencją projektantów było wprowadzić w życie dreszczyk emocji, obudzić w nas instynkty, oraz uczucia, z których często nie zdajemy sobie sprawy. Cała kolekcja jest bezpretensjonalna i nieco bezczelna. Te luksusowe propozycje są nie tylko niegrzeczne, ale też idealnie skonstruowane. Każdy paseczek i klamerka mają tutaj swoje zdanie sprawiając, że konstrukcja staje się niezwykle ciekawa i plastyczna.
Jeżeli chodzi o barwy większości modeli z tych kolekcji to dominują ciemne kolory, a szczególnie czerń. Nic w tym dziwnego, ten kolor kojarzy się z namiętnością, ale też mrokiem. Jest seksowny, ale nie przenikniony.

Jak Wam się podoba taka inspiracja?

  • Wysoka moda inspiruje się fetyszem - 1

Komentarze [4]

    • Niezwykle ciekawa i bardzo trendy a przede wszystkim oryginalna. Podoba mi się!
    • 0
    • mi się nie podoba, za bardzo krzykliwy, "rozpaczliwy" trend
    • 0
    • Bardzo odważna bielizna, przyjemna dla oka, ale sama na pewno takiej bym nie włożyła, chyba jestem za to za staroświecka. :)

      Karolina H.
    • 0
    • Takie stroje na pewno się przydają na wieczory we dwoje ;) Coś dla niegrzecznych par, które lubią urozmaicić swoje życie intymne...
    • 0