Od kilku sezonów obserwujemy coraz większy wzrost popularności super niegrzecznej bielizny. W świecie mody pojawia się coraz więcej nawiązań już nie tylko do burleski, ale też do nieco mrocznego fetyszu i praktyk Sado - Maso. Na czele tego trendu stoją światowej sławy marki, jak Marlies Dekkers, Lascivious, Bordelle, Maison Close czy Mint Siren.
Wielka Brytania jest ogromnie płodna pod względem świetnych projektantów, tworzących piękną i niespotykaną bieliznę. Jest tam pełno luksusowych marek, praktycznie każda z nich ma inny niepowtarzalny styl. Patrząc na Ma Mignonnette myślimy o dobrej zabawie w klimacie nieco old school’owym. Ta bielizna tworzona z najlepszych surowców łamie konwenanse i igra z naszą przyzwoitością.