Od kilku sezonów obserwujemy coraz większy wzrost popularności super niegrzecznej bielizny. W świecie mody pojawia się coraz więcej nawiązań już nie tylko do burleski, ale też do nieco mrocznego fetyszu i praktyk Sado - Maso. Na czele tego trendu stoją światowej sławy marki, jak Marlies Dekkers, Lascivious, Bordelle, Maison Close czy Mint Siren.
Dziś mamy dla Was coś, co momentalnie wprawiło nas w zachwyt. To jedna z piękniejszych sesji zdjęciowych, które ostatnio widzieliśmy! Została ona wykonana na potrzeby projektantki Kriss Soonik, która dostała niedawno w Wielkiej Brytanii wyróżnienie. Jesteśmy w stu procentach przekonani, że słuszne zresztą.
Dziś mamy szanse podziwiać najnowszą kolekcje Wolford jesień/zima 2011. Uwielbiamy tą markę za wyrafinowany styl, elegancje a zarazem ekstrawagancje. Jej produkty sprzedają się jak ciepłe bułeczki, na całym świecie. Każda kolekcja jest nieco inna, jednak jest element który je łączy, jest to kolorystyka. Wolford uwielbia kolor czarny
Dzisiaj chcielibyśmy Wam tradycyjnie, jak co roku, pokazać nowe trendy na nadchodzący rok. Niektóre są zupełnie świeże, inne są zaś kontynuacją, tego co już widzieliśmy w tym sezonie. Co dla nas jest korzystne, w bieliźnie dominuje niezwykła wyrazistość i kobiecość. Bielizna jest czymś co nie wychodzi z mody. Jest nam zawsze potrzebna, ale nie tylko z przyczyn praktycznych.
Na polskim rynku bardzo rzadko pojawiają się marki bielizny zagranicznej, które można by nazwać luksusowymi i ekskluzywnymi. Często kolekcje, które opisujemy, są dostępne tylko i wyłącznie poza granicami naszego kraju. Możemy powiedzieć, że sytuacja jednak powoli się zmienia. Świadczy o tym Grand Opening salonu AMA EXCLUSIVE, który oferuje bieliznę I.D. Sarrieri, Pain de Sucre, Lo...