Konkurs Bielizna

2012-04-12

Śpioch jakich mało

0

Zastanawialiście się kiedyś nad fenomenem tego zjawiska?

Po męczącym dniu, gdy przychodzi wieczór ani myślę kłaść się spać (jest tyle do zrobienia, zobaczenia, przeżycia). Rano natomiast oddałabym wszystko by budzik nie zadzwonił. Łudząc się, że choć ten jeden jedyny raz wskazówki zaczną wędrować w przeciwną stronę, odwlekam moment wstania.

Też tak macie?

Moją codzienną receptą na luksus jest 5 dodatkowych minutek snu, które czasami sprawiają więcej radości niż miesiąc wakacji :-)

Gdy dołączyć do tego bliskość ukochanej osoby, nic więcej nie jest w życiu potrzebne.

Brak komentarzy