Artykuł Bielizna

2010-01-17

Pranie bielizny szpitalnej

0

Bielizna szpitalna jest szczególnym rodzajem bielizny służbowej. Z pewnością nie każdy miał z nią do czynienia, a większość mogła jedynie oglądać ją poprzez kontakt wzrokowy. Ma ona niewiele wspólnego z piżamą, choć wizualnie jest do niej bardzo podobna. Największe zastrzeżenia odnośnie prania bielizny szpitalnej nie dotyczą jednak jej samej, lecz sposobu jej prania w pralniach szpitalnych. Według danych statystycznych bardzo mała ilość prana jest z zachowaniem należytych przepisów dotyczących sposobów prania bielizny szpitalnej i innych szczególnych rodzajów bielizny.

Oto kilka zasad, które obowiązują przy praniu bielizny szpitalnej w pralniach szpitalnych :

  • Konieczne jest wydzielenie osobnego miejsca służącego do przetrzymywania bielizny czystej. Nie powinno być żadnej możliwości kontaktu tego rodzaju bielizny z bielizną brudną, aczkolwiek zdarza się to w szpitalach mimo wszystko dość często.

  • Konieczne jest utworzenie tak zwanej służy szatniowej dla personelu. Jest to pomieszczenie w pełni zdezynfekowane, które prawdopodobnie nie będzie posiadało wewnątrz żadnych bakterii. Służy ono personelowi do zmiany wszelkich ubrań zakładanych przy praniu bielizny szpitalnej. Generalnie rzecz biorąc pracownicy wychodzący z tej przestrzeni powinni mieć zagwarantowaną pełna czystość.

  • Wymagane są także osobne węzły sanitarne, które odpowiadają na zapotrzebowanie niektórych części personelu. Jest to jeden z największych problemów polskich pralni szpitalnych.

  • Wymaganiem najtrudniejszym do spełnienia jest płynna dezynfekcja bielizny pochodzącej z oddziałów zakaźnych. Przede wszystkim chodzi tutaj o poddawanie dezynfekcji bieliznę w miejscach całkowicie niezwiązanych z pralniami szpitalnymi, w celu całkowitego wykluczenia różnego rodzaju zakażeń.

 

Statystyki spełniania powyższych wymogów są bardzo złe. Przykładowo w województwie zachodniopomorskim tylko jedna pralnia szpitalna spełniała wszystkie wymogi sanitarne, a pozostałe teoretycznie nie powinny w ogóle funkcjonować. Taki stan rzeczy nie zadowala jednak obecnych władz szpitalnych i zapewniają oni, że będą starali się o jego jak najszybszą zmianę. Inni twierdzą natomiast, że na własną prośbę nie posiadają pralni w szpitalach i korzystają z tych poza szpitalami, świadczącymi usługi w formie bieliźniarskiej. Być może w tym rozwiązaniu należy upatrywać przyszłość prania bielizny szpitalnej.

Komentarze [3]

    • Czasami wystarczy dobrze zaplanować aby bielizna, która może przenosic jakieś zarazki nie miała kontaktu z niczym niepowołanym. Nie trzeba jakichś wielkich pieniędzy - wystarczy głowa na karku. Jak widać i w tej dziedzinie wiele pozostawia do życzenia...
    • 32
    • Wydaje mi się że każdy szpital powinien mieć specjalistyczne pralnie do prania takiej bielizny. Nie chcemy mieć chyba jakiejś epidemii...
    • 2
    • Szpital powinien się każdemu kojarzyć przede wszystkim z pomocą i zapewnieniem bezpieczeństwa w razie jakichś komplikacji zdrowotnych, a tymczasem.. KUKU! Okazuje się, że można wyjść ze szpitala, ale w parze z jakimiś 'niespodziankami', spowodowanymi właśnie przez nieprzestrzeganie przez szpital zaleceń jeśli chodzi o pranie szpitalnej bielizny. Jak wspomniano w artykule, największy problem jest z bielizną z oddziałów zakaźnych, a dlaczego? Tego już chyba nie trzeba tłumaczyć. Prawda jest taka, że sytuacja polskich szpitali jest generalnie zła, bo są zadłużone na ładne miliony i oszczędzają na wszystkim co się da. Niestety, czasem przez szczególne niedopatrzenie może się to odbić na zdrowiu przypadkowych pacjentów, ale również i samego personelu..
    • 76