Kiedy lato zbliża się do półmetka pojawiają się kolekcje na jesień zimę. Zawsze z niecierpliwością czekamy na moment, w którym dowiadujemy się co projektanci przygotowali na nowy sezon. Kolekcje letnie zazwyczaj się lżejsze, wakacyjne, wesołe, a kolekcje zimowe to trochę mroku, zmysłowość, melancholia. Taka jest właśnie kolekcja Ophelii Fancy, połączenie szykownego tiulu z elementami z satyny. Mamy tutaj dużo kontrastów bieli z czernią i kobiecych elementów – kokard, lekkich falbanek, przeźroczystości. Majtki z podwyższonym stanem podkreślają talię i dają duże pole do popisu dla wyobraźni. Prześwitujący biały peniuar, z czarnymi lamówkami nie wiele zasłania, ale dodaje tajemniczości.
Cała kolekcja ma jakże modny sznyt vintage. Nie obyło by się oczywiście bez całej oprawy, bielizny, bo aby uzyskać pełny efekt obowiązkowo na naszych ustach powinna zagościć czerwono krwista szminka, która tym razem „nie gryzie się” nawet z wyraźnym makijażem oczu. Dodatkowo wprowadzimy do naszego życia erotycznego element zaskoczenia, gdy tak jak modelka założymy czarną perukę. Po wszystkich zachwytach dodamy, że Ophelia Fancy szyje bieliznę ręcznie z materiałów najwyższej klasy. W tej kolekcji dominował między innymi jedwab. Jeżeli właśnie taki temat w bieliźnie wprawia Was w zachwyt, to musimy niestety wspomnieć, że marka ta nie prowadzi sprzedaży w Polsce. Na pocieszenie dodamy, że można bieliznę zmówić na jej oficjalnej stronie internetowej.
A wy już macie faworyta tej kolekcji?


Body
Gorset
Stroje kąpielowe
Bielizna nocna
Komentarze [3]