Kolekcja Bielizna

2011-03-31

Nicole Gill i jej „Paryski romans”

0

Pamiętacie poprzednią kolekcje od Nicole Gill? Bardzo udana kolekcja, była głównie przeznaczona dla pań lubiących styl retro. Zwolenniczki tego stylu i tym razem będą usatysfakcjonowane. Bowiem kolekcja łączy w sobie zarówno dawien szyk jak i zmysłowość.

Bielizna ta jest niezwykle szykowna i luksusowa, widać dbałość o szczegóły, oraz szlachetność tkanin. Satyna w kolorze przygaszonego złota świetnie współgra z czarnymi haftami. Firma specjalizuje się też w szyciu świetnych gorsetów, które podbiją z pewnością serca nie jednej z Was. Również majteczki z wyciętym sercem wyglądają bardzo efektownie. Marka ma bogaty asortyment, a wszystkie poszczególne elementy są produkowane ręcznie przez Nicole w Wielkiej Brytanii.

Któż z nas nie chciał by tak eleganckiej i ponętnej bielizny?

  • Nicole Gill i jej „Paryski romans”

Komentarze [5]

    • a mnie bardzo podobają się te gorsety, są ciekawe!
    • 0
    • Ten typ biustonoszy jakoś do mnie nie przemawia. Szczególnie natomiast przypadł mi do gustu komplet- koszulka plus pończochy.

      Karolina H.
    • 0
    • Mimo szlachetnych tkanin, mimo kolorów idealnie do siebie dobranych, mimo bogatego wyboru wzorów kolekcja nie podoba mi się. To nie mój gust. Przekombinowane gorsety, na majteczkach zdaje się królować przepych falbanek a koszulki zaburzają proporcję i w ogóle wydają się być "niedbałe".
    • 18
    • piękna tonacja kolorów bogata i taka ekskluzywna , kolekcja utrzymana w modnych trendach zabudowanej bielizny ,jednak nie przekona każdej kobiety..są tutaj rzeczy godne uwagi jak gorsety i staniki , oraz koszulki ... zgadzam sie z ags...majtki mnie rozśmieszyły ...bo na bank nie wyobrazam sobie takich gatek pod sukienką ;))
    • 3
    • przepiękna koszulka na obrazku 5, i wspaniały stanik z pierwszego zdjęcia, reszta pomimo świetnego doboru kolorów całkiem mi się nie podoba. Najgorsze są jednak majtki, które sprawiają wrażenie "napęczniałych" i te serduszka na pupie, nijak nie pasujące do całości
    • 3
      • ags
      • 2011-03-31