Artykuł Ciekawostki

2009-12-20

Najdroższe bikini na świecie

0

Myliłby się ten, kto sądzi, że najdroższy biustonosz na świecie został wyprodukowany przez firmę Victoria's Secret. Oczywiście nie ujmujemy nic tej marce, która wyprodukowała już wiele biustonoszy o wartości rzędu kilkunastu milionów dolarów, jednak tak naprawdę rekord został pobity przez firmę Sport Illustrated Swimsuit. Zacznijmy jednak od przedstawienia historycznego. Pierwsze biustonosze kosztujące od miliona dolarów wzwyż zapoczątkowała firma Victoria's Secret i prym w tej dziedzinie wiodła nieprzerwanie przez kilkanaście lat.W roku 1996 po raz pierwszy wyprodukowany został komplet bielizny składający się z majtek i biustonosza o łącznej wartości miliona dolarów! Założyła go na pokazie najpopularniejsza i prawdopodobnie najpiękniejsza aktorka tych czasów – Claudia Schiffer. Rok później cena poszła już znacznie do góry, gdyż wyniosła 3 miliony dolarów, a komplet założyła Tyra Banx. Prawdziwy rekord padł jednak dopiero w roku 2003, gdy komplet bielizny o wartości 11 milionów dolarów zaprezentowała Heidi Klum. Trzeba przyznać, że musiały to być czasy, kiedy gospodarkom światowym wiodło się bardzo dobrze. Dla porównania, komplet bielizny wyprodukowany na rok 2008 kosztował jedynie 5 milionów dolarów. W między czasie wydawałoby się, że został zaprezentowany najdroższy biustonosz wszech czasów. W roku 2005 Gisele Bundchen zaprezentowała bowiem biustonosz o wartości 12,5 miliona dolarów Jak się jednak okazało, to nic w porównaniu do ceny wyprodukowanej przez grupę firm bielizny Suzan Rosen&Steinmetz Diamonds.

Komplet bielizny tejże firmy kosztuje bowiem aż 30 milionów dolarów ! Jest to już biustonosz typowo nastawiony na zastosowanie jak najdroższych materiałów i widać nawet na pierwszy rzut oka, że każda jego najdrobniejsza część wykonana jest z najwyższej klasy tworzyw o niebagatelnej wartości. Konkretnie skład tej wygląda następująco: 52 – karatowy diament w kształcie gruszki, występujący jedynie w kilku egzemplarzach na całym świecie, 30 – karatowy szmaragd, kilka mniejszych kilkunasto karatowych diamentów w kształcie gruszek. Wszystko to zostało zatopione w najdroższym rodzaju platyny, by zmniejszyć wagę całego stroju. Wygląd biustonosza wskazuje jednak na to, że jest on raczej nastawiony jedynie na pokazy. Zasłania on bowiem bardzo niewielką część ciała, a jego konstrukcja jest oparta przede wszystkim na wyżej wymienionych diamentach. Z resztą zobaczcie sami na stronie producenta, gdzie prezentowany jest on przez piękną modelkę.

Komentarze [7]

    • niesamowite, czego kobiety nie zrobią dla poczucia luksusu!
    • 0
    • http://egoist.pl/wp-content/uploads/2007/08/bikini_most_expensive.jpg w calej okazalosci :) az sie w glowie nie miesci ze takie "cos moze tyle kosztowac :P hihi :) nigdy bym nie powiedziala widzac to pierwszy raz na oczy ! :)
    • 16
    • http://www.najj.pl/Najdrozsze-bikini-na-swiecie.html :) i kto by pomyslal taki skapy stroj a tyle wart !:)
    • 15
    • Pokażcie zdjęcia tej bielizny, proszę :) To wprost nie do pomyślenia, że ktoś w ogóle kupił taką drogą bieliznę. Wyjątkowy kolekcjoner albo mężczyzna, który do szaleństwa kocha swoją kobietę. A swoją drogę ciekawe, że od razu przyszedł mi na myśl mężczyzna jako kupujący... wprost jestem pewna, że to on własnie kupił ten klejnot.
    • 33
    • Szok!!!Po co komu tak droga bielizna? Nawet gdybym tyle miała nie wydałabym na nią
    • 2
    • hmmm nie rozsadnie :) ale ludzie ktorzy maja pieniadze to juz nie maja na co ich wydawac :) nic dziwnego ze moga sobie pozwolic na takie wydatki! :)
      szkoda tylko ze nie zrobia tego w inny sposob :) komus pomagajac np! To sie powinno leczyc :D a tacy ludzie dla mnie nic soba nie reprezentuja bo pieniadze mozna miec a co z cala reszta?nie uwzam by zycie bylo kolorowe !
    • 22
    • 30 milionów mieszczące się w jednym biustonoszu... aż nie do pomyślenia. Przecież ten biustonosz rzeczywiście nie będzie się nadawał do niczego, po za prezentowaniem się na wybiegu. Jakby pomyśleć tak na zdrowy rozum to ten 'biustonosz' mógłby wyżywić pół Afryki i więcej byłoby z tego pożytku. No ale cóż, czego nie robi się (i ile się nie wkłada) dla sztuki?
    • 27