Artykuł Historia

2010-02-16

Modna bielizna - lata 60te i 70te

0

Po fartuszkach, rajstopach samonośnych i pełnych elegancji Paniach w latach 40tych i 50tych czas na zupełną odmianę mody bieliźniarskiej w kolejnych 20 latach dwudziestego wieku. Zmiany dotyczyły praktycznie każdego aspektu bieliźniarskiego, a przekonacie się o szczegółach czytając poniższy artykuł...

Pierwszą z diametralnych zmian było całkowite odejście od gorsetów i pończoch. To, co wcześniej uznawane było za najbardziej seksowne stało się symbolem zupełnego przeciwieństwa seksualności i porównywano tę bieliznę do bielizny babcinej. Na scenę bieliźniarską wkroczyły tradycyjne rajstopy. Były one o wiele cieplejsze niż pończochy, przez co kobiety posiadały bieliznę nie tylko seksowną, ale także bardzo praktyczną. Ewidentna zmiana nastąpiła także w biustonoszach, które nie były już tak masywne i odwróciły się od trendu, który wskazywał na całkowite zasłanianie biustu. Niemały wpływ na takie trendy miała Brigitte Bardot, która została prekursorką biustonoszy typu bardotka, na co wskazuje z resztą sama nazwa tego biustonosza. Największa zmiana nastąpiła jednak prawdopodobnie w kwestii ubioru wierzchniego. Obcisłe sukienki i spódnice zostały zastąpione przez jeszcze bardziej obcisłe dżinsy Bielizna stawała się coraz bardziej kusząca, choć nie był jeszcze mowy o stringach. Przyczyniały się do tego w znaczny sposób odsłonięte rzuty wobec skąpych bluzek i wystających spod dżinsów majtek.

O dziwo lata 70te były całkowitą odskocznią pod względem bielizny od poprzedzającego je dziesięciolecia. Natychmiast, jak za machnięciem czarodziejskiej różdżki, zrezygnowano z babcinych strojów i obcisłych dżinsów. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że bielizna powstała w tych latach była innowacyjna na skalę dwudziestego wieku. Zaczęto produkować zupełnie nowe rodzaje materiałów elastycznych, które zmieniły poglądy ludzi na funkcjonalność bielizny. Innymi słowy przestała ona być znana z tego, że ma być ozdobą na ciele damskim lub męskim, a zaczęto ją stosować jako coś obowiązkowego i będącego naturalnym dodatkiem do ubrań wierzchnich. Co więcej za nowoczesnością poszła także nowa funkcjonalność. Zaczęto produkować bieliznę korygującą niedoskonałości figury, którą od razu zainteresowały się w znacznym stopniu kobiety. Całkowitą nowością na rynku było body, które praktycznie od razu stało się bielizną przodującą wśród wszelkiego rodzaju bielizny korygującej czy też odchudzającej.

Lata 70te nie miały swojej prekursorki, która wprowadziłaby charakterystyczne trendy bieliźniarskie. Można za takie uznać fabryki, które wprowadziły nowoczesne materiały i całkowicie zrewolucjonizowały bieliznę w tym wieku. Kolejne dziesięciolecie miało jednak prekursorkę znakomicie rozpoznawalną do dnia dzisiejszego. Kto nią jest ? Dowiedzie się czytając nasz kolejny artykuł.

Komentarze [5]

    • Ech, body :) Wspaniały wynalazek, z resztą jak wiele z tego artykułu: wspomniana bardotka, rajstopy. A wiecie, że pierwsze rajstopy były tak mocne, że się nie pruły?
    • 0
    • Na scenę bieliźniarską wkroczyły tradycyjne rajstopy. Były one o wiele cieplejsze niż pończochy, przez co kobiety posiadały bieliznę nie tylko seksowną, ale także bardzo praktyczną.- tak bardzo milo ze rajstopki wkroczyly dzis sama bylam w takowe ubrana bo zimniutko na dworze pomimo swiecacego sloneczka :) dobrze ze w pore sie opamietali i juz wtedy wymyslali te wszystkie cudenka ktore to na nowo sa urozmaicane i ulepszane w naszych latach :) wkroczyl na scene bielizniarska ubior seksowny co tez sobie cenie i cieszy mnie ten fakt bo dzieki Temu ja w obecnej chwili tak czuc sie moge :) i mam duzy wybor ! super ze bielizna przechodzi w tak zastraszajacym tempie ewolucje ciekawe co to bedzie za np 100 lat :) ciekawe ! :)
    • 12
    • I bardzo dobrze, że nastąpił ten przełom :) dzięki temu, świat bielizny do dziś przechodzi co raz to nowsze, małe czy większe rewolucje, ułatwiając przede wszystkim nam - kobietom funkcjonowanie :) Dlaczego piszę o funkcjonowaniu? Bo przecież te wspomniane w artykule gorsety z pewnością ograniczały ruch (a myślę, że w tamtejszych czasach sporo odbiegały od dzisiejszych modeli). Po za tym, wprowadzenie w obieg biustonosza BARDOTKI, również dało pozytywny efekt :) nareszcie pojawiła się bielizna sexowna zamiast topornej u tzw. 'babcinej'. Jest mi szalenie na rękę, że żyję akurat w tych czasach, bo od obecnej ilości rodzajów, swobody w wyborze i trendów bielizniarskich, aż głowa boli ;)

      a tą wspomnianą prekursorką lat '80 była oczywiście MADONNA :)
    • 41
    • Mnie bardzo podoba się styl Bardotki :) Obcisłe bluzeczki spod których pięknie eksponuje się biust uwięziony w biustonoszu typu "bardotka" właśnie. Jedyne czego nie moge pojąć to odejscie od pończoch, ale coż... jakie czasy, tacy ludzie.
    • 30
    • O nie, tylko nie rajstopy... jak można zrzec się gorsetów i pończoch... no nie rozumiem... w głowie mi się to nie mieści :/
    • 1