Artykuł Bielizna

2010-07-24

Mikro stringi (cheeky, T-mikrostringi)

0

Mając w nazwie przymiotnik 'mikro', bielizna nie może należeć do normalnych iż pewnością wzbudzać będzie pewne kontrowersje. Taki przypadek spotkaliśmy na przykładzie mikrokini – specjalnego rodzaju bikini wynalezionego około 40 lat temu przez naturystów, którym zabroniono pojawianie się na plażach bez jakichkolwiek strojów. W dzisiejszym artykule odpowiemy na pytanie jakim tworem są mikrostringi, skąd się wywodzą i czy tak naprawdę są w dzisiejszych czasach używane...

Miktro stringi

Zacznijmy od historii. Mikrostringi nie są aż takie stare, choć zostały wynalezione nieco wcześniej niż mikrokini, w roku 1974. Fachowcem od niezwykłych rodzajów bielizny został tym razem mianowany Glen Tororich, który inspirował się obrazem jednego z francuskich artystów. Jego żona użyła takiego stroju po raz pierwszy na minimalnym pokazie mody w domu towarowym, gdzie od razu zyskał on uznanie szerszej rzeszy osób oglądających. Wygląd mikrostringów w tamtym okresie nie różnił się o dziwo znacząco od dzisiejszego wyglądu. Tak naprawdę chodzi po prostu o to, że na pośladkach nie ma śladu po jakimkolwiek materiale, a stringi składają się z materiału przewiązanego w pasie – całość wyłącznie w formie sznureczka. Tak sytuacja przedstawiała się jeszcze kilkadziesiąt lat temu, lecz obecni projektanci postanowili ulepszać projekt w nieskończoną liczbę sposobów wiązanie sznurka, lecz jednak przede wszystkim nazywania tego typu majtek. Zapoznajcie się w zaistniałej sytuacji z różnymi nazwami stosowanymi na całym świecie w stosunku do bardzo wykrojonych stringów.

Miktro stringi

Miktro stringi

Mikrostringi T-Back – jak sama nazwa wskazuje tego typu mikrostringi mają tylną część (przednią nie za bardzo da się zmieniać) w kształcie litery T. Oznacza to w konstrukcji tyle, że sznurek robi się nieco dłuższy, aby mógł układać się na zgięciach w kącie prostym. Najwartościowszym jest oczywiście kąt pomiędzy linią biodrową, a linią przechodzącą wzdłuż pośladków. To właśnie on musi być prosty, aby cale stringi widoczne od tylu tworzyły stosunkowo modną literę T na Waszych stringach.

T string

Cheeky back mikrostringi – trzeba przyznać, że bardzo efektowne i ładne stringi. Niekiedy nie są one nawet zaliczane do świata mikrostringów. Są to tradycyjne stringi, mające dodatkowy materiał na górnej części pośladków. Używany przez kobiety stosunkowo często i mylony niekiedy z tradycyjnymi figami. Charakterystyczną cechą jest jednak dolne zakończenie tak jak u stringów i bardzo ścięty przód. Dopiero górna część tego rodzaju bielizny przypomina nam skąpe figi. W kolejnym artykule zapoznanie się z takimi rodzajami mikrostringów jak mikrostringi C, V i G! O część z nich na pewno jeszcze nie słyszeliście!

Komentarze [11]

    • fajne sa te z siateczki mam takie i fajnie sie nosza sa przewiewne tak wiec na upaly bardzo dobre no i podniecajace dla mezczyzn fajne
    • 0
    • Jestem na nie, poza tym nie wyglądają na wygodne w noszeniu
    • 0
    • znowu zapomniałam się zalogować ; )
    • 0
    • tak jak mówicie, to tak jakby wcale nie nosić bielizny ; )
    • 0
    • Ależ Wy, drogie koleżanki, zachowujecie się nie nazbyt purytańsko? Po pierwsze każde zdjęcie przedstawia inne majtki, i to, że z tyłu jest litera "T" nie oznacza że przód jest z siateczki. Jest to zupełnie niezależne! Mam takie dwie pary (z przodu są pełne), fakt że zimą ciut zimno w pupę (acz można się przyzwyczaić), ale mój chłopak szaleje za nimi i często całuje mnie w pupę jak je założę. Trochę szaleństwa dziewczyny! Pozdr! :)
    • 0
    • ale co jak co :P Pupa na ostatnim zdjeciu mimo wszystko wyglada ladnie w tych mikro stringach :P choc ja sama jednak bym sie w takie nie zaopatrzyla bo przod mnie zraza do samego kupna;)
    • 7
    • Nie podobaja mi się w ogóle. Ten typ stringów jest taki zupełnie bezpłciowy.
    • 33
    • Nie lubię stringów a mikrostringi dla mnie wyglądają zupełnie nieciekawie.To tak jakby było się trochę ubranym a trochę nie
    • 2
    • Nie nie jeszcze raz nie!!!
    • 0
    • MNIE SIE nie podoba :) po co w ogole to ubierac? Skoro tak jakby nie bylo! dla mnie bez roznicy :) nie ubralabym takich bo mi sie nie podobaja to raz!
      nie wyglada to atrakcyjnie...
      jedynie co to zwraca Uwage przechodniow :P ktorzy mysla sobie"czyzby za male?" hehehe
    • 27
    • Cwani Ci naturyści ;) ale jak dla mnie to jednak trochę za mało tego wszystkiego z przodu i raczej nie pokazałabym się w tym na plaży. Z tym, że idea takiej bielizny była inna, więc na pewno swoich zwolenników ma :)
    • 30