Konkurs Bielizna

2012-04-06

Luksus to moje drugie imię...

0

Koleżanki mówią ale ty pięknie wyglądasz, jakie super ciuchy, makijaż. Z Ciebie to jest dopiero luksusowa kobieta. Taka elegancka i zawsze stylowo ubrana. Dziwią się, że z moją pensją mam takie jak one to mówią rewelacyjne ubrania. Już nazwały mnie "Luksus". Próbują doszukać się źródła moich stylizacji. Kiedy pierwszy raz im wspomniałam, że nie byłam na żadnych wakacjach i nie kupiłam ubrań w luksusowym butiku zagranicą nie uwierzyły. Dla mnie luksusem wcale nie są drogie sklepy i butiki. Wystarczy mi czas i ochota by przejść się po secondhandach, gdzie potrafię wyłowić prawdziwe perełki. Mam wtedy pewność, że moje ubrania są oryginalne i dobrych, znanych marek. A czas spędzony w secondhandzie i ta nutka tajemniczości są dla mnie doskonałym relaksem. Kiedy dodać wielkie zdziwione oczy koleżanek na widok "Luksusu" i moich zdobyczy pojawia mi się uśmiech niczym banan. Polecam każdemu taki luksus. A inni niech sobie myślą co chcą.

Brak komentarzy