Konkurs Bielizna

2012-04-05

Luksus prawdziwy, nie z reklamy jogurtu.

2

Luksus to słowo-wytrych, ostatnio wyjątkowo nadużywane - luksusowe może być mleczko do ciała, konto bankowe czy wakacje w Ustce. Powiedzmy sobie szczerze - kupując "luksusowy" cień do powiek za 15zł nie czuję się bliższa bohaterom "Mody na sukces". Specjaliści od marketingu spłycili znaczenie kolejnego słowa, tak jak już się stało przy okazji "limitowanej" serii jogurtów, "unikatowego" pieczywa chrupkiego czy "inteligentnego" szamponu. Dla mnie luksusem jest to, na co nie mogę sobie pozwolić, coś o czym mogę marzyć, jak nowocześnie urządzony loft w którymś z większych miast europejskich, wakacje na Bali, małe sportowe autko z automatyczną skrzynią biegów, praca dla przyjemności a nie z konieczności, swobodne dysponowanie własnym czasem, zapewnienie mojemu synkowi najlepszej edukacji i zapomnienie o kłopotach finansowych. Wierzę jednak, że pewnego dnia wakacje na Bali będą dla mnie normą, a luksusowa niech sobie będzie karma dla psów - ja już będę ponad to...czego życzę również innym, spragnionym prawdziwego luksusu w życiu.

Komentarze [2]

    • Luksus prawdziwie cieszy wtedy, kiedy nie jesteśmy sobie na niego pozwolić na codzień. Dla mnie luksusem jest w ogóle móc pojechać na wakacje, zapewnić sobie póki co niewielkie, ale jednak źródło utrzymania i... kupno gustownej bielizny. :)
    • 0
    • zwłaszcza praca dla przyjemności, a nie z konieczności... robienie czegoś, co lubimy, a nie czegoś, co musimy, żeby zarobić na przysłowiowy chleb... to byłby dopiero luksus :)
    • 0
      • ags
      • 2012-04-09