Wywiad Bielizna

2012-03-14

Kształcenie, ambicja, kreatywność – rozmowa o zawodzie Projektanta bielizny z ZSTiO

1

Cieszymy się, że w Polsce są miejsca, gdzie młodzi ludzie mogą się uczyć wspaniałego zawodu, jakim jest projektant bielizny. Być może zabrzmi to trywialnie, ale praktyczne zawody, na poziomie technika obecnie nie są zbyt popularne, często też nie są spostrzegane jako źródło prestiżu. Młodzież często kształci się tylko i wyłącznie z myślą o studiach. Drugą częstą barierą jest brak chęci, kreatywności. Rynek bielizny potrzebuje jednak młodych projektantów i jest na nich otwarty. W Polsce jest ogromna ilość producentów, którzy poszukują młodych talentów. Potrzebna jest tylko pasja, wyobraźnia i uzdolnienia manualne. Zawód ten jest niesłychanie ciekawy i twórczy, można wybrać w nim wiele ścieżek.

Dziś chcieliśmy Wam przedstawić relacje z naszej wizyty w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących z Oddziałami Integracyjnymi im. St. Staszica w Białymstoku (ZSTiO). Prowadzi ona kierunek Technika technologii odzieży, ze specjalizacją konfekcjoner bielizny damskiej. Oprócz tego szkoła co rocznie organizuje, we współpracy z Firmą KINGA i ze sponsorami, Konkurs na Młodego Projektanta Bielizny Damskiej. Rozmawiać mieliśmy okazję z Dyrektorem szkoły – Panem mgr Mariuszem Pęza, oraz Kierownikiem Kształcenia Praktycznego - Panią mgr Joanną Żaworonek.

OBieliznie: Proszę nam pokrótce przedstawić Państwa szkołę.

ZSTiO: Ta placówka posiada 85 letnie tradycję nauczania. Od tylu lat trwa tutaj nauczanie młodzieży na poziomie technicznym. W tym momencie branża bieliźniarska nie jest zbyt popularna i znana. Jeżeli chodzi o nabór do tych klas, to powiedziałbym, że nie jest zbyt dobrze. Podobnie sytuacja wygląda w innych miastach. Na szczęście ostatni rok pokazał, że coś się zmienia w tym kierunku. Co roku organizujemy Ogólnopolski Konkurs na Młodego Projektanta Bielizny Damskiej. W tym roku będzie to już czwarta edycja, w zeszłym roku otrzymaliśmy ponad setkę prac. Posiadamy wielu sponsorów, natomiast główną firmą, która z nami współpracuje jest Kinga. Nasza szkoła jako zresztą jedyna w Polsce, współpracuje z Podlaskim Klastrem Bielizny- jest jego członkiem. Trwa to już cztery lata. Szkoła współpracuje z projektantami mody min. z Panią Elwirą Horosz, która zapoznaje naszą młodzież z kulisami pokazów mody. Dzięki takiej współpracy atutem szkoły są wspaniałe widowiska modowe. Oprócz współpracy z Podlaskim Klastrem Bielizny, współpracujemy również z innymi firmami, mamy z nimi podpisane umowy.

OBieliznie: A skąd pomysł na taką specjalizację – konfekcjoner bielizny damskiej?

ZSTiO: Pomysł na taką specjalizację narodził się kiedy zorientowaliśmy się, że na terenie samego Białegostoku funkcjonuje ponad dwadzieścia prominentnych firm bieliźniarskich, które zatrudniają nawet do stu pięćdziesięciu osób. Chcieliśmy aby nasi absolwenci szkoły posiadali kwalifikacje zawodowe potrzebne na lokalnym rynku pracy. Stąd również współpraca z Podlaskim Klastrem Bielizny. To dzięki pracodawcom szkoła ma informację jakich pracowników brakuje na rynku pracy. Najczęściej wymieniane przez pracodawców pożądane umiejętności to projektowanie i konstrukcja odzieży. Młodzież powinna posiadać umiejętności z zakresu obsługi specjalistycznego oprogramowania komputerowego –komputerowe przygotowanie produkcji, a także znajomość języków obcych. Ważne cechy w tym zawodzie to również komunikatywność i kreatywność.

  • Rozmowa o zawodzie Projektanta bielizny z ZSTiO - szkola

OBieliznie: A czy w tym również ma pomagać Państwa konkurs?

ZSTiO: Tak, daje on możliwość konfrontowania umiejętności projektowania bielizny z praktyką. Nie ma tutaj ograniczenia wiekowego. Konkurs jest adresowany do wszystkich osób, które parają się projektowaniem, zarówno dla osób, które już się tym zajmują bardziej profesjonalnie, po te które na razie mają tylko pasję. Dziesięć wybranych osób spotyka się później na warsztatach w Białymstoku. Pracują one tutaj z projektantami, konstruktorami. W poprzednich latach można było na przykład spotkać się z nauczycielem z wyższej szkoły projektowania TEKO DESIGN z Danii, która to szkoła współpracuje z firmą Triumph.. Osoba, która wygrała konkurs otrzymała indeks tej uczelni. To nobilitująca nagroda. Te osoby również są zaproszone na tegoroczną edycję, liczymy na to, że będą obecne.

OBieliznie: Czy sama młodzież też uważa, że ten konkurs jest potrzebny?

ZSTiO: Gdyby się taka forma nie przyjęła, nie sprostała by oczekiwaniom tych osób, zajmujących się modą, z całą pewnością otrzymywalibyśmy o wiele mniej zgłoszeń, niż obecnie. Widać jednak, że zainteresowanie bieliźniarstwem jest a my konkursem staramy się tą właśnie lukę wypełnić. W tym roku planujemy również, aby pokaz był jeszcze bardziej atrakcyjny, taki „z pompą”. Z tego powodu odbędzie się w Teatrze Dramatycznym im. Aleksandra Węgierki.

OBieliznie: Co można jeszcze zrobić aby zachęcić młodzież do nauki w tym kierunku?

ZSTiO: Być może dobrze by było gdyby Ministerstwo zmieniło nazwę tego kierunku kształcenia. Obecna nazwa Technik technologii odzieży jest bezosobowa, ona nie przekonuje młodych ludzi. Dodatkowo gdybyśmy wpisali w wyszukiwarkę „projektant mody”, to często trafiamy na błędną informację o tym zawodzie, że wystarczy ukończyć szkołę artystyczną i mieć talent w projektowaniu. Jednak bez fachowej wiedzy o materiałoznawstwie, konstrukcji i technikach wykończenia, nie będzie się dobrym projektantem a jedynie rysownikiem mody. My chcemy uczyć kompleksowo.

OBieliznie: Wspomnieli Państwo wcześniej, że Wasza młodzież często wyjeżdża na targi i pokazy mody. Czy to jest dla nich inspirujące?

ZSTiO: Generalnie młodzież, która pozostaje w szkole, nie widzi, że moda to biznes , całkiem dobrze radzący sobie w Polsce. A moda to wszystko co nas otacza. Uczestniczy ona w każdej dziedzinie naszego życia, przejawia się w kolorach, w formie. Kiedy młodzież jedzie na targi w jednym miejscu spotyka praktycznie wszystko, co dotyczy mody. Wtedy widać potencjał i mechanizmy tego rynku, to że jest możliwość przebicia się i to motywuje. Jest to też możliwość zobaczenia i porozmawiania z tymi ludźmi, którzy tam pracują. Taki młody człowiek z pasjami, on się tym wręcz zachłystuje. Widzi co robią inni, dzięki czemu buduje w sobie pewność, że on też ma szanse i możliwości.

  • Rozmowa o zawodzie Projektanta bielizny z ZSTiO - konkurs

Obieliznie: Gdyby Państwo mieli przed sobą młodych ludzi i chcieli ich zachęcić do zawodu projektanta bielizny, to co byście im powiedzieli, dla czego warto wybrać właśnie ten zawód?

ZSTiO: Zajmowanie się modą to jest swoisty „lifting” dla umysłu. To jest przede wszystkim ciągła zmiana, trzeba być ciągle na bieżąco z każdym wymiarem mody. Ten zawód daje możliwość kontaktów zagranicznych, samozatrudnienia, czyli otworzenia własnej działalności, oraz promowania swojego nazwiska. Ta praca jest również bardzo twórcza, daje niesamowitą satysfakcję, szczególnie gdy widzimy na kimś rzecz, którą sami zaprojektowaliśmy i uszyliśmy. To jest budujące i fajne. Można się również realizować poprzez inne formy, jak dobieranie dodatków i stylizowanie, czy tworzenie sesji zdjęciowych i pracę z modelkami. Oprócz tego możemy tworzyć swoje wizję pokazów, co też jest sztuką. Po prostu jeżeli nie chcesz mieć nudnego zawodu, to tylko zostać projektantem!

OBieliznie: Jak widać powodów, aby zostać projektantem jest wiele, ale być może mało osób ma to okazję usłyszeć na co dzień i przekonać się, że tak jest naprawdę?

ZSTiO: W ubiegłych latach mieliśmy w szkole czterdzieści jeden oddziałów, tak po trzydzieści osób w każdej klasie Technika technologii odzieży. W tym momencie ta liczba zdecydowanie uległa zmianie, a przecież warto być projektantem, mieć umiejętności konstruktorskie, bo w tej chwili jest zapotrzebowanie na ten zawód na rynku. Dodatkowo wcale nie trzeba się wiązać z żadnym zakładem, jest to wolny zawód artystyczny, więc wystarczy mieć umiejętności, specjalne oprogramowanie i głowę pełną pomysłów. W tym wypadku nie jesteśmy niczym ograniczeni, oprócz swojej wyobraźni.

OBieliznie: Czy Państwa absolwenci odnoszą często sukcesy?

ZSTiO: Tak. Nasi uczniowie często po ukończeniu szkoły studiują dalej, na przykład na Politechnice Łódzkiej – wzornictwo. Jesteśmy dumni, że nasze uczennice odnoszą sukcesy zawodowe w dziedzinie mody i tu możemy wymienić np. projektantkę mody o pseudonimie Lola Zombi, nasza uczennica jest projektantką i dyrektorem produkcji-kolekcji w Firmie Solar , czy też nasza absolwentka jest właścicielkę Firmy AXAMI, można by wymieniać długo. To wspaniałe obserwować jak młody człowiek kończy szkołę i rozwija skrzydła. Wtedy utwierdzamy się w przekonaniu, że nasza praca ma sens.

OBieliznie: Dziękujemy za wywiad i życzymy wielu sukcesów!

 

Mamy nadzieje, że po przeczytaniu tego wywiadu, nikt nie będzie miał wątpliwości, że warto się szkolić w zawodzie projektanta bielizny. To właśnie od młodych ludzi zależy jak będzie wyglądać ta branża za kilkanaście lat. Istnieje wiele możliwości ścieżek kariery, od założenia marki pod swoim nazwiskiem, po prace w już istniejących firmach, które potrzebują młodych, uzdolnionych ludzi. Taki zawód to gwarancja zatrudnienia i brak monotonii.

Jeżeli chcielibyście rozpocząć naukę w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących Z Oddziałami Integracyjnymi im.St.Staszica w Białymstoku, warto zaglądnąć na ich stronę internetową, gdzie znajdują się informację o rekrutacji. Na wszystkich kreatywnych i marzących o tym zawodzie czeka również Konkurs na Młodego Projektanta Bielizny Damskiej, informacje na stronie konkursu, zgłoszenia można przesyłać jeszcze do 31 marca 2012!

  • Rozmowa o zawodzie Projektanta bielizny z ZSTiO - konkurs młodego projektanta

Komentarze [6]

    • Chciałem być w kierunku technik odzieży, ale szkoda że wcześniej nie wiedziałem. Podobno zawód projektanta mody jest superfajny :)
    • 0
    • Wiwat technika! Bardzo mnie cieszy, że istnieją takie szkoły, kształcące specjalistów- artystów
    • 0
    • Kilka lat temu uczestniczyłam w kursie projektowania w Krakowie w Szkole Artystycznego Projektowania Ubioru - przyznam , że był to zwariowany tydzień , pełen emocji, nowych wrażeń podczas którego bardzo dużo się nauczyłam. Po dwóch dniach teorii mieliśmy 5 dni na przygotowanie kreacji w całości wykonanej z papieru ( można było się wspomagać jedynie igłą z nitką, klejem taśmą , zszywkami bądź drutami ) i ostatniego dnia każda z projektantek musiała się zaprezentować w stworzonej przez siebie kreacji aby udowodnić że da się to nosić! Zabawa była przednia, a każda z nas nauczyła się , że na prawdę da się stworzyć coś z niczego! Mam nadzieję , że w Polsce będzie więcej takich szkół aby młode talenty miały pole do popisu!
    • 0
    • To jest to co lubię-ciągła adrenalina i nieprzewidywalność
    • 0
    • Ciekawy jest ten pokaz mody na zdjęciach. Szkoda, że sama nie potrafię tak projektować :)
    • 0
    • Ciężka praca w zawodzie projektanta popłaca! :)
    • 0