Kolekcja 18+

2011-08-22

Kolekcja Femme Noir Swimgerie do pływania i do uwodzenia

0

Czy pamiętasz ten moment, gdy podczas wyjazdu była piękna pogoda, a ty natrafiłaś na basen, jezioro? Ten moment mógł zostać popsuty, kiedy przypominałaś sobie, że nie zabrałaś ze sobą stroju kąpielowego. Od niedawna jednak coraz silniejszy staje się trend tworzenia bielizny do pływania, czyli takiej w której możemy pływać i chodzić na co dzień. Trochę czujemy się dzięki niej jakbyśmy powracali do przeszłości, gdzie nie zawsze do pływania był nam potrzebny strój kąpielowy. Można nazwać to nieco niegrzecznym rytuałem powrotu. Jeżeli zastanawiacie się czemu nazywamy go niegrzecznym, to wystarczy spojrzeć na pierwsze z kolei zdjęcie najnowszej kolekcji Femme Noir. Jeżeli uważaliście, że kolekcja Beach Bunny była już bardzo erotyczna, to gwarantujemy, że na pewno nie aż tak jak ta. Czarny kolor, paski opinające ciało i bieliźniany charakter tych kostiumów kąpielowych sprawiają, że na plaży nie pozostaniesz niezauważona!

Coraz więcej firm stosuje przy produkcji bielizny mikro splot tkaniny do produkcji, co sprawia, że staje się ona szybkoschnąca. To zaciera nieco granice pomiędzy bielizną a strojem kąpielowym. Stąd też powstał pomysł „swimgerie” czyli swoistej hybrydy tych dwóch. Tak naprawdę swimgerie nie wiadomo jak nazywać, czy jeszcze bielizną czy już kostiumem kąpielowym, a może to po prostu idealny strój do fitnessu? Myślimy, że wszystkie te odpowiedzi są poprawne, bowiem jest to bielizna uniwersalna.

  • Kolekcja Femme Noir Swimgerie do pływania i do uwodzenia

Zaskoczył nas debiut Femme Nor Swimgerie, który daje nam modele w których można chodzić na co dzień, jak i „na mokro”. Jednak nie chodzi o sam fakt powstania tego typu bielizny, ale jej wygląd, widać tutaj widoczne inspiracje bielizną erotyczną. Ozdabiana jest frędzlami, siateczka mesh, satynowymi wstążkami. Pokazywana jest w równie niegrzecznej sesji zdjęciowej, gdzie możemy zobaczyć wyjątkowo erotyczne ujęcia z takimi gadżetami jak pejcz. Nazwy strojów jak „gra wstępna” nawiązują do sytuacji intymnych, a modelką została jedna z dziewcząt Play Boy’a. Styl został wymyślony przez główną projektantkę Lilly Ghalichi, która znudzona była corocznym atakiem podobnych do siebie strojów kąpielowych. Pod tym względem firma osiągnęła sukces, na pewno wyróżnisz się na plaży tak prowokacyjnymi modelami. Zastanawia nas ile w sobie ta kolekcja ma marketingu, a ile mody. To dobre stroje aby nosić je przy ukochanym, na prywatnym basenie. Na publicznej plaży, chyba mało która z kobiet miała by na tyle odwagi, by pokazać się w nich.

Komentarze [2]

    • Patrząc na bieliznę po prostu zaniemówiłam. Jest bardzo ekskluzywna i ciekawie uszyta. Podobają mi się niecodzienne kształty.
    • 0
    • ja na pewno nie miałabym na to odwagi!
    • 0