Konkurs Bielizna

2012-10-13

JESIENNA BLACK NIGHT

0

„Niech się wszystko odnowi, odmieni....

O jesieni, jesieni, jesieni .....

Niech się nocą do głębi przeźrocza

nowe gwiazdy urodzą czy stoczą,

niech się spełni, co się nie odstanie,

choćby krzywda, choćby ból bez miary,

niesłychane dla serca ofiary,

gniew czy miłość, życie czy skonanie,

niech się tylko coś prędko odmieni.

O jesieni!... jesieni! ... jesieni!”

Noc dłuższa, dzień krótszy, a ja w krainę Fantazji się udaję. Wsiadłem w autobus zwany pożądaniem i mam nadzieję, że nie każą mi wysiąść na najbliższym przystanku. Inwokacja, ku Tobie, Jesieni. Wprawdzie ustami Iłłakowiczówny, ale usta kobiece piękne, niebanalne. Czyż oświetlą mi ten zmrok października, czy drżeniem ciała, zmysłowym krzykiem ekstazy pozwolą wyświetlić przeźrocze pod tytułem „spełnienie”? Łaknę tej nowej gwiazdy, miłości, narastającego tupotu ekstazy. I ona. Ta, której na imię Black Bride! Niby posłanka Ciemności z jakże jasnym spojrzeniem. Rozgrzewająca, kusząca, zjawiskowa…

- Czy dziś będziesz moja? – zapytał.

- Tylko Twoja, mój Panie – skinęła twierdząco głową.

Uwielbiam tego demona w sobie, obok siebie, na sobie. Niby delikatnego, a porażającego ekspresją. Gwiazda w zimną noc, światło w ciemności, remedium na chwilę duchowego deficytu. A nad tym wszystkim unosi się obłok wyobraźni, podsuwający obraz tajemniczego welonu, prowokującego gorsetu, spódniczki, zdającej się wołać: „taka ja, taka dla Ciebie”. I ta muzyka! Jej wtedy będziemy słuchać, zatopieni w swych własnych jestestwach… Jasny płomyku chwili, nie gaśnij, proszę! Czarna Królowo, nie odchodź! Jeszcze nie czas…

  • JESIENNA BLACK NIGHT

Brak komentarzy