Konkurs Bielizna

2012-03-07

Historia beffi

0
Maria czasami przyłapywała się na tym, że traktuje go tak, jakby był ojcem Julii i Kamila... Z upływem tygodni coraz więcej jego rzeczy było w jej mieszkaniu i zdarzało się, że nocował śpiąc na kanapie w salonie. Była mu wdzięczna, że jest przy niej i że nigdy nie próbował wślizgnąć się do jej łóżka. Potrzebowała czasu, by poskładać to, co się posypało. I była jeszcze Sylwia, która powoli, ale dzielnie wracała do zdrowia...

Brak komentarzy