Konkurs Bielizna

2012-03-05

Historia beffi

0
A Wojciech? Nie przyszedł tego wieczora, ani kolejnego następnego... Ba! Nawet nie zadzwonił, więc nie miała już złudzeń co do ich wspólnej przyszłości... Kilka dni później razem z Sylwią i dziećmi była w drodze do ich nowego domu. Kiedy dopadały ją wątpliwości, czy robi słusznie, Sylwia klepała ją pokrzepiająco i mówiła "Będzie dobrze!"...

Brak komentarzy