Konkurs Bielizna

2012-03-05

Historia beffi

0
Maria usiadła przy oknie w sypialni i zapatrzyła się w dal… Wystraszyła się na widok śnieżnobiałego gołębia, który pukał dziobem w szybę. Otworzyła szeroko oczy. Jak lawina spadły na nią wspomnienia sprzed kilku lat… To był ten sam gołąb i znowu miał na nóżce jakąś karteczkę. Z lekką obawą wzięła zwitek w palce, rozwinęła i przeczytała: „Czasem trzeba wrócić do początku, by zrozumieć sens końca”…

Brak komentarzy