Konkurs Bielizna

2012-02-29

Historia ags

0
Wypiła latte, w międzyczasie rysując. Kartkę wrzuciła do portfela. Poza karteczką z rysunkiem w portfelu miała niewiele. 20 złotych w banknocie i jakieś drobniaki. Do pracowni zostało jej tylko jakieś 500 metrów. Nagle na jej drodze stanęła cyganka. Zagadała do Marii, zaproponowała, że jej powróży. Maria nigdy nie była przesądna, ale wolała nie znać swojej przyszłości. Dlatego też odmówiła cygance. Kobieta jednak nie dawała za wygraną. W końcu powiedziała Marii: "potrzeba Ci, moje dziecko,dobrego projektu. Takiego, który zaskoczy nawet ciebie. Przysięgam, on jest już w zasięgu twoich rąk. Niech ci nie będzie żal tych dwudziestu złotych, które masz w portfelu". I odeszła.

Brak komentarzy