Artykuł Ciekawostki

2011-01-15

Flash mob - w samej bieliźnie!

0

Dla wielbicieli akcji typu flash mob (tłum ludzi zbierający się w miejscu publicznym w celu przeprowadzenia zdarzenia zaskakującego dla przechodniów) rok 2011 jest rokiem szczególnym. Właśnie teraz odbył się bowiem jubileuszowy, dziesiąty już flash mob 'No Pants Ride' polegający na przejażdżce metrem... bez spodni. Pierwsza tego typu akcja miała miejsce w roku 2002. Tym razem do akcji przyłączyło się aż 50 miast z 24 krajów na całym świecie. To dokładnie 6 miast więcej niż w roku 2010, kiedy do akcji włączyły się 44 zakręcone metropolie z 16 państw.

Flash mob - w samej bieliźnie!

Flash mob - w samej bieliźnie!

Flash mob - w samej bieliźnie!

Prezentowane zdjęcia najlepiej obrazują to, do czego zdolni są młodzi i nieco starsi entuzjaści nietypowych pomysłów. Pokaźna grupa 3500 osób zebrała się na nowojorskiej stacji metra przy niespełna minusowej temperaturze i wietrze sięgającym 70 kilometrów na godzinę!

Flash mob - w samej bieliźnie!

Flash mob - w samej bieliźnie!

Flash mob - w samej bieliźnie!

Członkowie grupy Improv Everywhere dokładnie zaplanowali całe przedsięwzięcie. Uczestnicy zebrali się w kilku mniejszych grupach. Do docelowego punktu - stacji metra docierali m.in. z Foley Skvea, Flushing Meadows Park czy Parku Bushwick. Następnie poszczególni uczestnicy wsiadali do kolejki na sześciu kolejnych stacjach metra. Ogólne wskazówki nakazywały uczestnikom przedsięwzięcia flash mob 'No Pants Ride' zachowywać się naturalnie. Oznaczało to np. nie robienie sobie zdjęć czy też nie nawiązywanie rozmów ze zszokowanymi przechodniami, których miny mówią same za siebie...

Flash mob - w samej bieliźnie!

Flash mob - w samej bieliźnie!

Flash mob - w samej bieliźnie!

Na pytania zdumionych pasażerów uczestnicy akcji odpowiadali prozaicznie: 'O kurcze, zapomniałam/em założyć spodnie!'. Byli też tacy, którzy zdejmując spodnie niespodziewanie dołączali się do akcji.

Trwający od godziny 15 do 18 flash mob zakończył się wspólnym pożegnaniem na jednym z najważniejszych placów Nowego Yorku - Union Square. Impreza przebiegła bardzo sprawnie, bez żadnych incydentów. Myślicie, że w Polsce mogłoby mieć miejsce coś podobnego? Zapraszamy także do obejrzenia filmiku na temat przedsięwzięcia.

Flash mob - w samej bieliźnie!

Flash mob - w samej bieliźnie!

Flash mob - w samej bieliźnie!

Flash mob - w samej bieliźnie!

Flash mob - w samej bieliźnie!

Komentarze [13]

    • Jeżeli można, a wydaje mi się, że tak, skoro akcja odbywa się już po raz kolejny, nazwać ją "tradycją" to nie widzę nic w tym złego. Osobiście głupio bym się czuła na miejscu tych ubranych w metrze. :)

      Karolina H.
    • 0
    • niechęć do tego typu akcji to chyba nie jest zwykły brak poczucia humoru czy pruderia, ja mam mieszane uczucia, trochę to narusza dobry smak, no ale... nie demonizujmy wesołych akcji ; )
    • 0
    • Siedząc w jakiejś kawiarence usłyszałam w radio wiadomość o tym, że w moim mieście odbędzie się flash mob. Nie miałam jednak pojęcia jaki miał być motyw przewodni, ale gdybym mogła poszłabym z ciekawości zobaczyć i być może wziąć udział. Znajomy był na miejscu akurat w tym czasie i doniósł mi, że nic podobnego nie miało miejsca, jeśli ktoś się stawił to zapewne nie w tak licznej grupie, aby można było zwrócić na nią uwagę. Myślę, że to kwestia organizacji. Jeśli jest dobra motywacja to i chętni się znajdą, bo ludzi z szalonymi pomysłami nie brakuje, problem jest tylko z realizacją ;)
    • 30
    • Własnie coś takiego mozna by spróbować po to, aby troszkę rozweselic nasze smutne, trochę pruderyjne społeczeństwo. Przydałoby sie cos tak szalonego, spontanicznego na naszych ulicach. Gratuluję pomysłu komuś kto wpadł na ten iscie nowatorski projekt. Dużą rolę pewnie odegrał pewien portal społecznosciowy, gdzie ludzie zwołują się na tego typu imprezy. zabawa na pewno była przednia :)
    • 11
    • Zakręcone, szalone przedsięwzięcie! Idealne na nasze realia :) Już widzę te zdziwione miny moherowych babć i strasznie poważnych ludzi. Zabawne są dla mnie te autobusowe zachowania, być może porównanie do metra będzie równie trafne. Ludzie jadący ze sobą kilkadziesiąt minut jak wiadomo nie mogą uparcie patrzeć w okno przez cały czas. Obserwują się i rozglądają dookoła, ale gdy obserwowana osoba się odwróci obserwator natychmiast odwraca wzrok i czuje się zmieszany. Takie wydarzenie jak Flash mob byłoby genialnym sposobem na zrobienie małego zamieszania w naszej chwilami smutnej polskiej rzeczywistości ;) Bez problemu namówiłabym znajomych i sama chętnie wzięłabym udział w czymś takim. Ale może przy jakiejś nieco bardziej sprzyjającej pogodzie :D
    • 64
    • hahah śmieszny pomysł, nie wiem czy bym wzięła w tym udział, ale pomysł mógłby wejść w życie w Polsce, by było ciekawie trochę śmiechu by się przydało np. w komunikacji miejskiej..:D
    • 1
    • ciekawe kiedy w Polsce bedziemy mogli doswiadczyc takiego szalonego wystepku :) hihi moze dzieki tej stronie ktos wpadniena ten pomysl i go zrealizuje :) z checia zobaczylabym jak sie bawia nasi Rodacy! :) nawet uwazam ze bylaby to lepsza reklama dla firm bieliznianych :D pomyslmy sobie ze na ulice wychodza kobiety w samej bieliznie i panowie :) i tak chodza caly dzien jak gdyby nigdy nic :D reklama oszałamiajaca! :)
    • 20
    • Super happening. Bardzo mi się podoba. Wcale nie jest to wulgarne. "O, kurcze, zapomniałam spodni" - super :) Myslę, że wywołało to niejeden uśmiech na twarzy przechodniów.
    • 33
    • Genialne! Sama bym wzięła w tym udział, gdyby to było w Polsce ;) myślę, że to nie jest takie wulgarne, a z pewnością wywołałoby wielkie zamieszanie w naszym kraju. I dobrze! Niech się dzieje ;)
    • 31
    • super akcja :) gdybym tam była wziełabym w niej udział !;) do odwaznych swiat nalezy hihi :)
    • 23
    • DZIWNA AKCJA.ZUPEŁNIE NIE W MOIM STYLU
    • 0
    • haha nie wiem czy bym się odważyła wystąpić :D ale ciekawe zdjęcia :P
    • 1
    • Ciekawe akcje;) teraz tylko czekać, aż takie pomysły do nas dotrą.
    • 0