Wywiad Bielizna

2012-05-18

Ekskluzywna bielizna na polskim rynku – rozmowa z właścicielką salonu luksusowej bielizny AMA EXCLUSIVE

2

Na polskim rynku bardzo rzadko pojawiają się marki bielizny zagranicznej, które można by nazwać luksusowymi i ekskluzywnymi. Często kolekcje, które opisujemy, są dostępne tylko i wyłącznie poza granicami naszego kraju. Możemy powiedzieć, że sytuacja jednak powoli się zmienia. Świadczy o tym Grand Opening salonu AMA EXCLUSIVE, który oferuje bieliznę I.D. Sarrieri, Pain de Sucre, Lou Paris czy PrimaDonna, czyli najwyższą półkę. Chcieliśmy Wam przybliżyć to miejsce, toteż przeprowadziliśmy wywiad z jego właścicielką – Amandą Moris.

OBieliznie: Na początek zapytamy, skąd się pojawił pomysł na otwarcie takiego sklepu?

Amanda: Od początku zależało mi na stworzeniu butiku, który będzie oferował marki Premium, takie które nie są jeszcze obecne na polskim rynku. Uważam, że bezsensowne jest otwieranie kolejnego miejsca z produktami, które są już dostępne wszędzie. Rozpoczęcie tego typu działalności było dla mnie również pewnego rodzaju powiewem świeżości. O tym, że zdecydowałam się, przesądził również fakt możliwości usytuowania salonu bielizny w tym miejscu gdzie znajduje się obecnie. Salon mieści się na Saskiej Kępie, elitarnej dzielnicy Warszawy znanej z długoletniej, bogatej historii a także znanej jako miejsce stworzone dla i przez ludzi kreatywnych. Salon znakomicie wkomponowuje się w ten klimat prestiżu.

OBieliznie: Czy pomysł na logo był zamierzony?

Amanda: Tak. Moją pasją, której kiedyś poświęcałam sporo czasu jest Feng Shui. Logo było inspirowane tą właśnie sztuką. Miało ono zawierać w sobie jak najwięcej pozytywnej energii. Według zasad Feng Shui wszelkie kanty to miejsca, w których tworzy się negatywna energia. Staraliśmy się je weliminować. Dlatego logo salonu AMA EXCLUSIVE ma dużo krągłości, zupełnie jak kobiece ciało. Jest ono bardzo płynne, oddaje też charakter tego miejsca poprzez kolor pistacji, który sam w sobie jest pozytywny. Barwy pastelowe mają za zadanie tworzyć subtelną aurę, dlatego taka tonacja została zastosowana w salonie.

  • AMA EXCLUSIVE

OBieliznie: Jakie marki znajdują się w Pani butiku?

Amanda: Salon jest ambasadorem takich marek jak: I.D. Sarrieri, Lou Paris, PrimaDonna, stroje kąpielowe Pain de Sucre oraz marka z nią związana – Little ( to kolekcja strojów kąpielowych dla dzieci) a także Suggest ( odzież plażowa). Planujemy jednak poszerzyć ofertę, w tym momencie prowadzimy wstępne rozmowy z Rigby & Peller . Jest to marka bielizny, która od dłuższego czasu zaopatruje brytyjski Dwór Królewski. Na dzień dzisiejszy oferujemy modele prosto z Francji a dla kobiet o pełniejszym biuście na pewno zachwyci bielizna PrimaDonna. Chcielibyśmy, aby w naszym salonie z bielizną mogły dobrać dla siebie biustonosz również kobiety o pełniejszym biuście. Ta część bielizny powinna być dobrze dopasowana. Kobiety uwielbiają mieć wybór, toteż u nas poczują się doskonale.

  • AMA EXCLUSIVE - bielizna

OBieliznie: Pani salon jest świetnie urządzony, skąd inspiracja do takiego właśnie wystroju?

Amanda: To może się wydawać dość trywialne, ale pewnego razu uczestniczyłam w Międzynarodowej Wystawie Jachtów w Miami ( Miami Boat Show) gdzie zobaczyłam piękny jacht, o niespotykanym kolorze. Była to barwa pięknej delikatnej pistacji pomieszanej z akwamaryną. Od początku wiedziałam, że ten kolor musi się pojawić jako motyw przewodni mojego salonu. Bardzo lubię jasne pastelowe barwy, a AMA EXCLUSIVE miał być przytulnym, optymistycznie wyglądającym miejscem. Ze względu na materiały w Polsce, efekt końcowy wyszedł troszkę ciemniejszy niż kolor jachtu, ale bardzo ciekawy i ku mojemu zaskoczeniu wygląda rewelacyjnie. Projektantem całości był architekt z Miami -Chris Krus, który na co dzień zajmuje się budową wnętrz jachtów i luksusowych apartamentów. Wykonawstwo stolarki powierzyłam renomowanej firmie Pana Krzysztofa Dawidczyka. W całej wizji chodziło o to, aby było tutaj przytulnie, elegancko i estetycznie.To był nasz priorytet i to udało się zrealizować.

OBieliznie: Dlaczego wybrała Pani właśnie bieliznę, a nie inne dobra luksusowe?

Amanda: Oczywiście mogła to być odzież, albo luksusowe torebki, ale uważam, że w Polsce zbyt mała uwaga poświęcana jest temu, co nosi się pod ubraniem. Ten salon jest pewnego rodzaju manifestem, pokazuje kobietom, że bielizna jest równie ważna co piękna sukienka. Uważam, że kobieta która ma dobrze dobraną, szykowną bieliznę od razu czuje się jak bogini.

OBieliznie: Co oferuje salon swoim klientkom?

Amanda: Jest to przytulne miejsce, które zapewnia komfort klientkom. Posiadamy bardzo wygodne i ciekawie urządzone garderoby, do wyboru Garderoba Lilliowa i Daliowa. Liczy się również profesjonalna obsługa. Nie wyobrażałam sobie otwarcia salonu, bez odpowiednich predyspozycji, zarówno moich, jak również konsultantki – Pani Elżbiety Brzostowskiej. Miałyśmy osobiście prowadzone szkolenie profesjonalnego brafittingu u Pani Marii Dastych – znanej w Polsce jako Maheda. Kupno biustonosza jest nieodłączne z jego odpowiednim dobraniem. Dodatkowo w swoim salonie oferujemy także porady dotyczące dbałości o biust. Jak wiadomo, jest to jedna z najdelikatniejszych i ważnych części kobiecego ciała. Polki często dbają o swój ubiór, dietę, ale zapominają, że piersi też potrzebują dużo uwagi z naszej strony. Potencjalna ‘klientka’ przekraczając progi salonu jest tzw. ‘oczkiem w naszej głowie’, jesteśmy tu dla niej.

OBieliznie: Może Pani zdradzić sekret jak dbać o tą część ciała?

Amanda: Zachowanie jędrności biustu na długo związane jest z odpowiednią pielęgnacją. Jednym z prostych sposobów jest masaż piersi kostkami lodu. Pobudza to krążenie i obkurcza naczynka krwionośne. Taki masaż może też wykonywać nam partner.

Innym sposobem, szczególnie polecanym przy większym biuście jest schładzanie. Należy do odpowiednio dużej miseczki wlać zimną wodę i zanurzyć w niej piersi. Powinnyśmy takie schładzanie robić na przemiennie z letnią wodą. Długość tego zabiegu zależy od naszej wytrzymałości. Budowa biustu jest wyjątkowa i taka powinna być też pielęgnacja, aby na długo cieszyć się doskonałym wyglądem.

OBieliznie: Czy oprócz sklepu stacjonarnego pojawi się również internetowy?

Amanda: Oczywiście planujemy utworzenie sklepu internetowego, ponieważ wiele Pań preferuje taką właśnie formę zakupów. Jest to o tyle wygodne, że nie trzeba malować się, ubierać, a nawet wychodzić z domu, to duża oszczędność czasu. Wiele kobiet uwielbia internetowy shopping. Jest to kwestia upodobań i preferencji.

Otworzenie sklepu internetowego nie jest dla nas takie proste. Tak jak w wypadku salonu stacjonarnego chcielibyśmy oferować usługi i komfort kupowania na najwyższym poziomie. Klient także w wirtualnym świecie musi czuć, że posiada odpowiednią opiekę, że jest wyjątkowy. Witryna musi wyglądać bardzo estetycznie, luksusowo i być wygodna. Posiadamy swój projekt, ale jest dość trudny do zrealizowania, więc proces jego tworzenia ciągle trwa.

OBieliznie: Czy planuje Pani otwarcie takich salonów z luksusową bielizną w innych miastach?

Amanda: Chciałabym aby to pozostało na razie tajemnicą, chociaż mogę zdradzić, że na pewno pojawi się jeszcze jeden taki salon. Jest to jednak kwestia przyszłości, ponieważ otwarcie nowego miejsca wiąże się ogromną ilością poświęconej pracy oraz czasu, chociażby ze względu na szczegóły techniczne. Należy znaleźć odpowiednie miejsce, a nie każde się nadaje, później je urządzić. Druga sprawa, nie chciałabym aby AMA EXCLUSIVE stała się czymś masowym. To ma być kameralne miejsce, zapewniające największy komfort naszym klientkom. Proszę pamiętać, że to kobiety, które wiele wymagają od życia, są niezależne, często ustatkowane zawodowo i prywatnie. Potrzebują one prywatności oraz odpowiedniego klimatu miejsca, w którym oferujemy bieliznę.

OBieliznie: Czy w asortymencie salonu jest bielizna ślubna?

Amanda: Tak posiadamy tego typu bieliznę, co zostanie wyeksponowane w powstającym sklepie internetowym oraz na naszej stronie w zakładce wedding/bridal collection.

W salonie paniom poszukującym taką bieliznę prezentujemy kolekcję I.D. Sarrieri. Modele w odcieniach śnieżnobiałym, kości słoniowej czy perłowej. Biustonosze usztywniane lub miękkie z koronka chantilly okalająca miseczkę z zewnątrz i podążająca ku ramiączkom. Efektem końcowym staje się subtelne prezentowanie kobiecego dekoltu. Fantazyjna koronka, jedwab i biżuteria w postaci kryształków Swarovski’ego tworzą niepowtarzalny urok delikatności i lekkości, szyku i elegancji. W kolekcji ślubnej występują również gorsety z usztywnianą miseczką typu push-up, które mają za zadanie przygotować figurę do założenia sukni. Motyw kwiatowy na tiulu urokliwie otula ciało, doskonale modelując. Najwyższa jakość materiałów pozwala czuć się bardzo komfortowo. Model dzięki elastycznym fiszbinom bocznym spełnia swój cel: wysmukla sylwetkę i podkreśla biust. Nie krępuje ruchów panny młodej, która przecież powinna czuć się w tym dniu swobodnie.

OBieliznie: Czy mężczyźni często przychodzą do salonu zakupić bieliznę?

Amanda: Bardzo cieszy mnie fakt, że od początku działalności salonu, pojawiają się w nim nie tylko kobiety, ale też mężczyźni. Chętnie kupują swoim partnerkom bieliznę i są mile tutaj widziani. Panowie wbrew stereotypom są doskonałymi klientami, którzy świetnie zdają sobie sprawę po co przyszli i jaka bielizna ich interesuje. Jeżeli pojawia się problem, to zazwyczaj jest związany z tym, że podoba im się równocześnie kilka modeli i trudno ocenić który jest ładniejszy. Jeżeli chodzi o preferencje, to wybierają bieliznę bardzo wysublimowaną, jak delikatne koronki czy wycięte majteczki, body cieszą się też sporym zainteresowaniem.Czasami odwiedzają nas również pary i one też czują się tutaj doskonale. Innym rozwiązaniem dla Panów, którzy nie są zdecydowani są przeznaczone bony upominkowe, które mogą podarować swojej ukochanej lub też prezenty wysyłkowe. oferujemy wspaniałe wysyłkowe prezenty, składające się zazwyczaj z pięknego, koronkowego kompletu. Jest to doskonałe rozwiązanie dla zapracowanych Panów, którzy nie mają czasu pomyśleć o prezencie dla swojej ukochanej. Wystarczy do nas przedzwonić i zamówić na odpowiedni adres. Te prezenty zawsze są pięknie pakowane i robią duże wrażenie.

  • AMA EXCLUSIVE - stroje kąpielowe

OBieliznie: Czy klientki odwiedzając salon wiedzą co to za miejsce?

Amanda: Kobiety, które pojawiają się w salonie zazwyczaj doskonale zdają sobie sprawę po co przychodzą. Wiedzą, że jest tutaj marka I.D. Sarrieri, wiedzą też, że jest to bielizna z wyższej cenowo półki. Przychodzi do nas wiele znanych kobiet ze świata filmu, telewizji czy biznesu. Niektóre nasze klientki zamawiają sobie wizytę telefonicznie w czasie godzin otwarcia salonu, co jest u nas już normalne.

Klientki oczekują najwyższej jakości pod każdym względem. Jeżeli natomiast ich budżet jest nieco ograniczony, posiadamy markę Lou Paris, która jest odrobinę tańsza, ale w żadnym wypadku nie gorsza pod względem jakości. Wiele klientek porównuje tę markę z Lise Charmel.

Jeżeli odwiedza nas kobieta, która nie zna naszych marek i nie ma pojęcia skąd taka wysoka cena, to my zapraszamy ją do zapoznania się z asortymentem. Pokazujemy, że na ten wyrób składają się materiały najwyższej jakości, jak francuska koronka Chantilly, delikatny tiul czy kryształki Swarovski’ego, każdy model uszyty wraz z kryształkami posiada stosowny certyfikat. Ta bielizna to również gwarancja doskonałego szycia i kroju, na które składają się lata projektowania i praktyki poszczególnych firm. Warto wspomnieć, że np. I.D. Sarrieri niedawno został uznany przez magazyn Forbes za jedną z luksusowych marek na świecie, rekomendowaną przez takie gwiazdy jak: Nicole Kidman, Katie Holmes, Cameron Diaz czy Cindy Crawford a Pain de Sucre reprezentuje się w jednej z najsłynniejszych, europejskich galerii – La Fayette.

OBieliznie: Jak można jeszcze zachęcić kobiety do kupowania bielizny ekskluzywnej, dlaczego warto dbać o tą część garderoby?

Amanda: Po pierwsze dużo mówimy o odpowiednim dobraniu biustonosza. W naszym salonie nigdy nie zdarzyła się taka sytuacja, aby klientka wyszła w bieliźnie, która nie pasuje. Bardzo dbamy o tę sferę, ponieważ jest to taka część garderoby, która nie ma być tylko i wyłącznie czymś atrakcyjnym dla oka, ale też wygodnym dla ciała. Źle dobrany biustonosz wpływa negatywnie na kondycje naszych piersi.

Druga istotna sprawa to jakość. Marki, które posiadamy w ofercie są wykonane na najwyższym poziomie z doskonałych materiałów. To gwarancja długowieczności tej bielizny. To nie jest biustonosz, który po roku się rozciągnie i nie będzie nadawał się do niczego.

Po trzecie zakładając taką bieliznę, każda kobieta robi naprawdę ogromne wrażenie. Staramy się dodatkowo zachęcić, oferując dla każdej nowej klientki 5% rabatu, posezonowe wyprzedaże, rabaty; od czasu do czasu organizujemy kameralne eventy ( spotkania) związane z wprowadzeniem nowej kolekcji czy też innymi istotnymi akcjami. Kobiety czują się u Nas spełnione i dopieszczone…czują się po prostu luksusowo . Dlatego kobiety kochają AMA EXCLUSIVE, a AMA EXCLUSIVE kocha kobiety. O tym każda klientka może przekonać się sama przychodząc do naszego salonu!

OBieliznie: Dziękujemy za odpowiedzi i życzymy wielu sukcesów!

Komentarze [5]

    • Otworzenie się na świat, także w kwestiach bielizny to bardzo istotna sprawa. Takim działaniom jak powyższe trzeba tylko przyklasnąć. Jest jednak jeszcze coś, mam wrażenie, fundamentalnego - wiele z polskich kobiet musi przewartościować swą mentalność i nie bać się korzystać z czegoś, co wyjątkowe...:)
    • 0
    • często kupuję biustonosze La Perly, kiedy wyjezdżam zagranice, ale nigdy nie kupowałam Sarrieri, warto spróbować
    • 0
    • Gdyby każdy miał dużo pieniążków to z pewnością takich sklepów byłoby więcej. Chciałabym kiedyś mieć choć jeden taki ekskluzywny biustonosz w swojej półce. :)
    • 0
    • Moim zdaniem 500-600 zł za luksusowy biustonosz to wcale nie jest dużo. Może nie kupie coś takiego na codzień, ale jako prezent może być ;)
    • 0
    • Wydaje się, że ta bielizna ma być bardzo droga (nie porównać z kosztem krajówek), ale myślę, że odważę się i odwiedzę salon. Polska też zasługuję na luksus! Powodzenia Amanda.
    • 1