Konkurs Bielizna

2012-04-05

Drobne przyjemności

2

Bawią mnie takie małe radości jak leżenie w łóżku do południa z książką i zajadanie się malinową czekoladą zamiast śniadania, albo leniwe, samotne wieczory na leżaku w ogrodzie, kiedy wokoło latają jakieś dziwne chrabąszcze i komary, a mnie się nawet nie chce wracać do mieszkania. Luksusem jest wydać ostatnie pieniądze na śliczne buty, bo akurat były w promocji, albo nawet "przejeść" gdzieś mnóstwo pieniędzy w knajpie ze znajomymi- spotykamy się tak rzadko, więc zjedzmy coś pysznego, najlepiej z deserem!

Od dziecka marzę o sypianiu w drogich hotelach i pięknych strojach, ale to jest ta strefa marzeń, których się nie spełnia- mogą przynieść rozczarowanie. Lepiej cieszyć się tymi codziennymi radościami i pozwolić sobie raz na jakiś czas na przyziemny kaprys :)

Brak komentarzy