Kolekcja Bielizna

2012-12-27

Chromat - architekci bielizny

1

Bielizna jako budowla o regularnej strukturze, bielizna jako geometryczna bryła architektoniczna – to pomysł, dzięki któremu Becce McCharen udało się stworzyć niepowtarzalną markę Chromat.

Historia przedsięwzięcia jest równie nietypowa jak jego projekty. Dwudziestoośmioletnia McCharen jest z wykształcenia architektem, zawodowo zajmującym się planowaniem przestrzeni miejskiej. Niezwiązana ze światem mody, nigdy nie marzyła o zostaniu projektantką (nawet nie wiedziała, że istnieje taki zawód), nie ma w tym kierunku żadnego wykształcenia ani doświadczenia. Projektowanie było dla niej rodzajem hobby, zabawą w przenoszenie praw rządzących dużymi obiektami architektonicznymi na małe konstrukcje kobiecej bielizny. W wyniku tych eksperymentów powstawały unikalne projekty, które Becca tworzyła na zamówienie i sprzedawała pojedynczo. Z czasem zamówień było jednak coraz więcej i więcej, dlatego w 2010 McCharen zaryzykowała i postawiła wszystko na jedną kartę. Rzuciła pracę i wyprowadziła się z rodzinnego Lynchburgu do Nowego Jorku. Tam utworzyła sześcioosobowy zespół, który odtąd pracuje nieprzerwanie nad architekturą kobiecego ciała.

  • Chromat - architekci bielizny

Marka Chromat od kilku już sezonów kreuje niezwykłe projekty gorsetów-klatek, „uprzęży”, bielizny złożonej z samych pasków i graficznych „wycinanek”. Tworzą one „kanciaste” geometryczne sylwetki, jakby na przekór kobiecym, delikatnym kształtom. Wszystkie te zabiegi doskonale widać w kolekcji Cool World, inspirowanej pół-animowanym filmem z 1992 roku. „Kreskówkowe” projekty przedstawiają „wyolbrzymioną konstrukcję kobiecości”.

  • Chromat - architekci bielizny - kolekcja

Wydawać by się mogło, że tego typu wywrotowe spojrzenie na modę z trudem znajdzie odbiorców, tymczasem popularność marki rośnie z każdym sezonem i zyskuje fanki wśród największych gwiazd. Kostium Chromat założyła m.in. Madonna, podczas swojej ostatniej trasy koncertowej.

Powodzenie w tym przypadku nie idzie jednak w parze z kompromisami. Przeciwnie! Nieczęsto zdarza się aby świat mody przemawiał tak radykalnym językiem w kwestiach politycznych, jak uczyniła to marka Chromat, prezentując swoją następną kolekcję: Riot Box. Jej nazwa nawiązuje do uwięzionych dziewczyn z rosyjskiego punkowego zespołu Pussy Riot. Skórzana kominiarka na twarzy modelki to bezpośrednia inspiracja strojami aktywistek, które w ten sposób maskowały się podczas występów (tutaj jest ona wyłącznie elementem manifestu projektantów i nie jest przeznaczona na sprzedaż). Cała zresztą kolekcja inspirowana jest działalnością „nieustraszonych kobiet i punk'owych feministek”.

  • Chromat - architekci bielizny

Riot box to duży krok w ewolucji Chromat – krok w stronę prostoty i minimalizmu. Dzięki temu zachowano podstawową dla kostiumów kąpielowych cechę – wygodę. Becca McCharen nie ukrywa, że kolekcja skierowana jest do odbiorcy masowego i nie wyklucza, że projektowanie strojów kąpielowych stanie wkrótce głównym przedsięwzięciem Chromat.

Brak komentarzy