Początkowo marka nazywała się Fleur T - od nazwiska i imienia głównego twórcy. Fleur Turner projektant z ogromnym potencjałem, po zakończeniu szkoły przez dwa lata szkolił się technicznie z produkowania bielizny
Początkowo marka nazywała się Fleur T - od nazwiska i imienia głównego twórcy. Fleur Turner projektant z ogromnym potencjałem, po zakończeniu szkoły przez dwa lata szkolił się technicznie z produkowania bielizny. W wieku 25 lat (był to rok 2000) jego marzenia o własnej firmie ziściły się. Pomimo, że jest to marka dość młoda, to szybko wypracowała swój własny styl, który jest nieco romantyczny, nostalgiczny, o uroku retro. Ich bielizna wytwarzana jest z najlepszych surowców, jak chociażby jedwab, oraz najpiękniejsze francuskie koronki, co sprawia, że jest niezwykle luksusowa. Jej delikatny urok sprawia, że każda nowa kolekcja przyjmowana jest na świecie z niezwykłym entuzjazmem. Obecnie nie funkcjonuje już nazwa Fleur T, a zastąpiła ją Fleur of England, co ma podkreślać wyrafinowany brytyjski styl, oraz korzenie marki.
Jest takie powiedzenie, że coś „leży na nas jak druga skóra”. Patrząc na najnowszą kolekcje Fleur of England możemy powiedzieć, że jest ono jak najbardziej trafne! Ta bielizna wręcz stapia się z naszym ciałem, tworząc zmysłową, elegancką otoczkę. Zastosowane tutaj materiały są delikatne jak mgiełka, transparentne do granic możliwości. Pierwsza część kolekcji utrzymana jest w tonacji beżowej.
Naory to siostrzana marka Christies. Jej propozycje bielizny zawsze są nieco ekstrawaganckie, seksowne i ekscytujące. W poprzedniej kolekcji przeważała jasna, słodko – pikantna bielizna. Chociaż miała w sobie słodycz, to nie można powiedzieć, że należała do grzecznych. Kolekcja na ten sezon jest w stylu glamour, oraz niezwykle kokieteryjna.
W poprzednim artykule dotyczącym pończoch samonośnych pisaliśmy od bardzo drogich pasach do pończoch będącym niewątpliwą zaletą pończoch samonośnych w stosunku do zwykłych. Chodziło oczywiście o wysoką cenę takich pasów, która waha się w zależności od jakości wykonania i ilości ozdób od 40 do nawet 300 złotych!
Zbliża się wiele wyjątkowych okazji – mikołajki, święta, nowy rok. To powód do radości, ale czasami również do zmartwień. Co rok stajemy przed dylematem, co kupić naszemu ukochanemu mężczyźnie w prezencie? Taki podarunek wszakże musi spełniać wiele warunków, aby się spodobał i nie był kolejną rzeczą upchniętą na dno szafy i nigdy nie założoną.
Naory to nieco bardziej zwariowana „siostra” marki Christies. Jej kolekcje są skierowane głównie do młodszych, nowoczesnych kobiet, dla których w życiu liczy się dobra zabawa. Ich kolekcje prawie zawsze są radosne i napawają pozytywną energią. W dwa sezony temu kolekcja letnia zawierała dużo bieli i cukierkowych akcentów. W tym sezonie wkraczamy do świata pełnego kolorów i smaków.
Noszenie pończoch w dzisiejszych czasach ma znaczenie przede wszystkim w dwóch aspektach: jako rodzaj bielizny erotycznej oraz chęć uzyskania większej wygody podczas noszenia spodni. Dojście do takiego etapu w historii pończoch wymagało jednak przejścia co najmniej kilku zmian, o których napisaliśmy w dzisiejszym artykule. Pierwsze pończochy pojawiły się już w XVI wieku w Hiszpanii.