Zupełnie nie wiemy dlaczego aż tyle zamieszania robi się wokół sukni ślubnej, kiedy można ją wręcz przyćmić bielizną. Może to tylko nasz punkt widzenia, bo uwielbiamy luksusową bieliznę, ale żeby tak łatwo nie wytrącić naszych argumentów, zobaczcie na te zdjęcia. Czyż nie zachwycają misterne koronki, delikatne hafty, czy strzępiaste falbanki?
Kobieta wygląda w nich tak lekko, delikatnie, ale zmysłowo. Nikt nie oprze się takim sensualnym doznaniom, ale nie każdy ma do nich dostęp i to jest właśnie wspaniałe. W sukni mogą oglądać nas wszyscy goście, a w bieliźnie tylko nasz wybranek. My same również poczujemy się pewnie, wiedząc, że coś pięknego mamy pod spodem. Bielizna ślubna jest więc pewnego rodzaju ucztą dla nowożeńców. Jak wielkie może robić wrażenie można się przekonać oglądając właśnie zdjęcia z dodatku ślubnego brazylijskiego Vogue, których autorem jest Renam Christofoletti. Modelką została natomiast piękna Bruna Erhardt. Piękne gorsety są już klasyką bielizny ślubnej. Ciekawe natomiast są fikuśne majteczki pokryte falbankami, to idealna opcja dla kobiet o niezbyt wydatnej pupie.
Czy ta bielizna pozostanie dla Was inspiracją ślubną? Dla nas na pewno!

Biustonosze
Gorset
Pończochy
Bielizna nocna
Komentarze [2]