Konkurs Bielizna

2012-04-03

bez względu na status finansowy...

1

Luksus... Czymże on jest? Każdy zna doskonale to słowo, ale czy zna jego definicję? Ja pomogę sobie informacjami zawartymi na Wikipedii.

"Luksus (łac. luxus – zbytek, przepych. Ogólna definicja obejmująca obiekty materialne, usługi, artykuły spożywcze itp. dostępne dla wąskich grup społecznych, o przychodzie wyższym niż ogół społeczeństwa. Mianem luksusu można określić na przykład wystawną kolację w drogiej restauracji ze znakomitym widokiem i dobrym winem, będącą niekoniecznie niezbędną do przeżycia, lecz wprowadzającą do egzystencji ogólne zadowolenie z możliwości podniesienia jej jakości przez wprowadzenie doń przepychu elegancji."

Patrząc na tą definicję, można stwierdzić, że luksus jest czymś, zarezerwowanym wyłącznie dla elity, bo przeciętny "zjadacz chleba" w czasie kryzysu gospodarczego, raczej na przepych pozwolić sobie nie może, a już na pewno nie często.

W dzisiejszych czasach, kiedy większość ludzi musi kombinować, jak związać koniec z końcem i wytrwać do pierwszego, niejednokrotnie pracując na dwa etaty, luksusem (w moim mniemaniu) jest znalezienie chwili tylko dla siebie. Takiej, w której wszystkie problemy nagle wyskoczą z naszej głowy i pojawi się w niej przyjemna pustka. Chwili, kiedy będzie można zająć się tym, co się lubi. I nie ważne, czy będzie to ekstremalna jazda na rowerze czy powylegiwanie się z książką.

Ja, kiedy zaplanuję sobie odrobinę luksusu, biorę gorącą, aromatyczną kąpiel, nieśpiesznie wykonuję zabiegi pielęgnacyjne (zwykle na szybko robię to, co jest dla mojego ciała najpotrzebniejsze). To jest jak balsam dla duszy... Potem zakładam jakąś ładną bieliznę, na nią szlafroczek i siadam w swojej ukochanej pufie, wypełnionej granulatem. Włączam ulubioną muzykę lub ciekawą książkę do ręki i przenoszę się do innego, lepszego świata. Wtedy ważna jestem tylko ja i to, by moje samopoczucie było jak najlepsze. To dla mnie jest luksus, ten, który jest na wyciągnięcie ręki. Dla każdego z nas. W końcu każdemu należy się coś dobrego od życia, bez względu na status finansowy... ;)

Brak komentarzy